Jak płacić kartą za granicą, żeby nie tracić?

Na zagraniczne wakacje trzeba udać się z pieniędzmi pokrycie wydatków na jedzenie czy pamiątki. Zazwyczaj w tym celu przed wyjazdem wymienia się złotówki na obcą walutę i zabiera ze sobą gotówkę. To jednak mało wygodna i bezpieczna opcja – gotówkę zawsze można zgubić lub może ona zostać skradziona, poza tym trzeba przed urlopem wyliczyć, ile wydamy. Łatwiej jest korzystać za granicą z karty kredytowej, dzięki której można szybko i wygodnie płacić w sklepach za towary i usługi. Wiele osób jednak obawia się płatności kartą za granicą z powodu wysokich prowizji bankowych.

Płatności kartą za granicą – opłaty
Płatność kartą za granicą wiąże się z opłatami oraz stratami wynikającymi z przewalutowania. Za co płacimy? Po pierwsze karty wydane w Polsce są denominowane w euro lub dolarach. Jeśli jedziemy do kraju, gdzie walutą jest euro lub dolar, to dojdzie do jednego przewalutowania. Z waluty karty na polskie złotówki. Przewalutowanie nastąpi po kursie bankowym, który jest gorszy niż kurs NBP. Jeśli jednak jedziemy do kraju, gdzie waluta nie jest ani euro ani dolary, to płatność kartą będzie podlegać podwójnemu przewalutowaniu. Najpierw z lokalnej waluty nastąpi przewalutowanie na walutę karty – euro lub dolary, a potem na złotówki. Może się zatem okazać, że po podwójnym przewalutowaniu po mniej korzystnym kursie, zapłacimy o wiele więcej za transakcję. Do tego trzeba doliczyć prowizję, którą banki narzucają w przypadku wypłat z zagranicznych bankomatów. Jeśli nie masz konta, które gwarantuje darmowe wypłaty z bankomatów za granicą, to musisz liczyć się z dodatkowymi opłatami. Ponadto przy wypłacie z bankomatu, operator bankomatu może też naliczyć swoją prowizję. Prowizja bankowa za zagraniczne wypłaty z bankomatu i podwójne przewalutowanie, a do tego prowizja operatora bankomatu, mogą łącznie dać dodatkowe 15 do nawet 20 procent na transakcji. To drastyczny przykład, ale możliwy. Najczęściej okazuje się, że dopłaciliśmy do transakcji kartą za granicą około 3 do 8 procent.

Jak uniknąć opłat?
W niektórych przypadkach nie będzie to możliwe. Jeśli mamy takie, a nie inne warunki konta, to musimy liczyć się z dopłatą do transakcji wykonanych kartą za granicą. Warto jednak być na to przygotowanym i sprawdzić przed wyjazdem, ile pobiera nasz bank i jaki jest kurs przewalutowania karty oraz waluty z karty na złotówki. W ten sposób będziemy wiedzieć, czy musimy dopłacić tylko 3 procent czy niebagatelne 20 procent. Jeśli wcale nie chcemy płacić za zakupy za granica przy użyciu karty, to musimy założyć konto walutowe. Do niego należy wyrobić kartę i można wtedy uniknąć przewalutowania. Na konto walutowe wpłacamy przed wyjazdem daną walutę i już bez przeszkód możemy z niego korzystać za granicą. Nie pomoże nam to jednak uniknąć opłat operatora bankomatu za granica. Dlatego z reguły lepiej nie wyciągać pieniędzy z zagranicznych bankomatów. Bardziej opłaca się płacenie bezgotówkowe kartą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *